Rejsy w Albanii to bardzo popularne wycieczki, szczególnie w szczycie sezonu turystycznego, kiedy temperatury w Albanii biją rekordy. Najpopularniejsze rejsy, na które można udać się z Durres, to rejs po jeziorze Koman i ujście rzeki Shala oraz rejs na wyspę Sazan i półwysep Karaburun. Do obu miejsc trzeba wyjechać poza Durres – w Góry Przeklęte lub do Vlory. Jak na razie bezpośrednio z Durres żadne rejsy się nie odbywają. Zatem rejs na Koman czy rejs na Sazan?
Wycieczka rejs po jeziorze Koman i ujście rzeki Shala
Droga do jeziora Koman
Na wycieczkę po jeziorze Koman wyruszamy bardzo wcześnie, bo około 06.00 z Durres i okolic. Mimo że przed nami jest “zaledwie” 150 km, to przejazd zajmie nam około 4 godzin, ponieważ musimy przemierzyć trudną, górską trasę, gdzie drogi często są wąskie, kręte i nieasfaltowane lub o wybrakowanej nawierzchni. Trasa widokowo jest przepiękna. Nie ma się jednak co oszukiwać – dla osób z chorobą lokomocyjną, może ona stanowić ogromne wyzwanie.
Zanim wjedziemy w góry, zatrzymamy się na kawę, herbatę, toaletę i śniadanie (zakup we własnym zakresie). Jeśli mielibyśmy ochotę się posilić, to tu czeka na nas: 1. klasyka – rogalik z czekoladą, 2. pilaw, czyli ryż z mięsem, i uwaga, danie lubiących eksperymenty 3. paca – zupa z głowizny!
Albania – rejs po jeziorze Koman do ujścia rzeki Shala
Gdy dojedziemy na miejsce, zaczniemy znów od przystanku na toaletę, bowiem na łodziach nie ma łazienek, a przed nami około 1,5 godziny rejsu do pierwszego punktu docelowego, czyli ujścia rzeki Shala. Łodzie, którymi płyniemy, są zadaszone i mieszczą do 50 osób. Po drodze będziemy się napawać pięknymi widokami, jakie skrywają Góry Przeklęte.

Ujście rzeki Shala
Po dopłynięciu do najbardziej wyczekiwanej atrakcji wycieczki – ujścia rzeki Shala, czyli tzw. “albańskiej Tajlandii” czeka nas tam około 1-1,5 godziny czasu wolnego. Na miejscu jest możliwość zakupu napojów, drobnych przekąsek. Tu istnieje również szansa zanurzenia się w wodzie, więc można zabrać strój kąpielowy i zalecamy buty do wody, ponieważ jest kamieniście. Uprzedzamy jednak, że temperatura wody wynosi około 10 stopni Celsjusza, więc wiele osób nawet przy najwyższych temperaturach może mieć problem, aby się przełamać i zanurzyć.
Możemy również po prostu poplażować i podziwiać widoki, robić pamiątkowe zdjęcia z tego wyjątkowego miejsca. Zazwyczaj w tym miejscu działa również kolejka zipline, więc jest możliwość skorzystania z takiej atrakcji (w poprzednich sezonach koszt wynosił około 10 euro / osoba, jeden zjazd).

Lunch na jeziorze Koman
Po nacieszeniu oczu pięknymi widokami “albańskiej Tajlandii” udamy się do kolejnego urokliwego miejsca, jakim jest wioska Berisha, w której zjemy wspaniały lokalny lunch, na który składa się grillowana ryba, frytki, sałatka, woda oraz napój.
Przepłynięcie tam zajmie nam około 40 minut i spędzimy tam około godziny. Oprócz posiłku tam również czekają na nas przepiękne widoki, które będziemy mogli uwiecznić na fotografiach.
Posileni ponownie wsiądziemy do łodzi i wypłyniemy w rejs powrotny do portu (około 1 godziny), a stamtąd do naszych hoteli w Durres i okolicach. Powrót planowany jest w okolicach godziny 21:00, natomiast na przełomie lipca i sierpnia miejmy na uwadze, że ze względu na absolutny szczyt sezonu i wszechobecne korki ten czas może się wydłużyć.
Rejs po jeziorze Koman i ujście rzeki szala – przygotowanie do wycieczki
Co ubrać: najlepiej wygodny, sportowy strój, stabilne obuwie, nakrycie głowy. Pamiętajmy, że jedziemy w wysokie góry i nawet w lecie czasami pogoda potrafi zaskoczyć deszczem i burzą, dlatego przygotujmy się – zwłaszcza dzieci – na taką ewentualność. W miesiącach wiosennych i jesiennych ubierzmy się “na cebulkę”, ponieważ może być tam chłodniej.
Co zabrać: jeśli macie ochotę zanurzyć się w rzece Shala, weźcie strój kąpielowy, ręcznik, buty do wody. W cenie wycieczki około 13:00 jest lunch, natomiast trasa jest długa, a po drodze nie ma sklepów – warto zabrać lunchboxy z hotelu lub inny drobny posiłek.
Wymagania kondycyjne: brak. Wycieczka to przede wszystkim rejs, odpoczynek na rzece Shala, lunch w wiosce Berisha. Wszędzie dopływamy łódkami, nie musimy nigdzie daleko się przemieszczać. Wyzwanie może stanowić jedynie dojazd autokarem przez Góry Przeklęte dla osób z chorobą lokomocyjną. Pewnym wyzwaniem może być również wchodzenie na i schodzenie z łódek, natomiast z pomocą przewoźników większość osób nie powinna mieć problemu.
Rodziny z dziećmi: nie ma ograniczeń wiekowych, natomiast bardzo często dostajemy od rodziców / opiekunów pytanie “czy moje dziecko da radę?”, bo jednak wycieczka jest długa. Niestety tutaj rodzice muszą zdać się na własną intuicję i znajomość własnego dziecka. Jeżdżą z nami naprawdę najmłodsze maluszki, również na tę wycieczkę – jedne znoszą to lepiej, inne nieco słabiej. Nie znając dziecka, nie jesteśmy w stanie w jego imieniu nawet domniemywać, czy będzie to dla niego dobry wybór. Natomiast wierzymy, że po powyższym opisie opiekunom będzie łatwiej podjąć właściwą decyzję.
Na wycieczkę można zabrać wózek, ale bardziej lekką spacerówkę niż gondolę.
Na łodzi nie ma toalet i nie ma możliwości zatrzymania się na toaletę poza głównymi docelowymi punktami wycieczki.
Podczas trasy przez Góry Przeklęte również nie ma możliwości nadprogramowego zatrzymania się na toaletę.
Wycieczka rejs na wyspę Sazan i półwysep Karaburun
Droga z Durres do portu we Vlorze
Na tę wycieczkę wyruszymy około 07:30 z hoteli w Durres i Golem. Dojazd zajmie nam około 1,5 godziny prostą i przyjemną drogą. Osobom z chorobą lokomocyjną nie powinna ona nastręczać trudności. Po drodze czeka nas jeden przystanek na kawę, śniadanie, przekąskę (we własnym zakresie).
Rejs na wyspę Sazan dużym dużą łodzią
W naszej ofercie mamy dwie wersje tej wycieczki – dużą łodzią oraz małą łodzią. Dla rozróżnienia drugi rejs nazywamy rejsem kameralnym i omówimy go pokrótce później.
Klasyczny rejs z Vlory dużą łodzią
Z portu we Vlorze wypływamy w rejs dużą łodzią około 10:00. Posiada ona 3 pokłady:
- dolny – całkowicie zadaszony, z ławkami i stolikami. Jest to również pokład jadalny, na który potem odbywa się lunch;
- środkowy – częściowo zadaszony z ławkami, krzesełkami, pojedynczymi stolikami, barem oraz z wolną przestrzenią na środku, na której w trakcie rejsu odbywają się animacje dla dzieci i dorosłych;
- górny – najmniejszy i podzielony na dwie osobne części i niezadaszony – jedna z przodu, druga z tyłu łodzi i są one mniejsze od pozostałych dwóch. Znajdują się na niej leżaki, które są bezpłatne, ale w ograniczonej ilości.
Kiedy łódź wypłynie z portu, przejście między dolnym a środkowym pokładem zostaje zamknięte i do czasu zacumowania przy punkcie docelowym nie można zmieniać pokładu. Warto zatem zrobić szybkie rozeznanie zaraz na początku, która część odpowiada nam bardziej, zwłaszcza, jeśli mamy ochotę brać udział w animacjach, które odbywają się tylko na środkowym pokładzie.

Rejs na półwysep Karaburun
Pierwszym przystankiem na naszej trasie będzie półwysep Karaburun, na który popłyniemy około godziny. W tym czasie możemy podziwiać piękne widoki południowego wybrzeża, odpoczywać lub szaleć na środkowym pokładzie z animatorem i pozostałymi uczestnikami wycieczki. Gdy dopłyniemy na miejsce, czekać będzie na nasz piękna, długa plaża. W tym miejscu spędzimy około 2,5 godziny. Na plaży znajdują się leżaki (dodatkowo płatne) oraz bary z napojami i drobnymi przekąskami. Plaża jest kamienista, dlatego bardzo polecamy zabrać ze sobą buty do wody. Oczywiście strój kąpielowy, ręcznik, krem do opalania, nakrycie głowy również są jak najbardziej wskazane. W tym miejscu na statku zjemy również lunch! 🙂

Rejs na wyspę Sazan
Na wyspę Sazan popłyniemy 1,5 godziny. W tym momencie możemy zmienić pokład – nie musimy zostawać na tym, na którym byliśmy wcześniej. Na wyższym poziomie ponownie będą odbywać się animacje.
Po dopłynięciu mamy do wyboru dwie opcje:
- Udajemy się na godzinę plażowania.
- Idziemy zwiedzać wyspę z przewodnikiem.
Ze względu na to, że jest to nadal teren wojskowy, każdy odwiedzający może przebywać na wyspie maksymalnie godzinę, dlatego nie ma możliwości połączenia tych dwóch opcji. Musimy wybrać bardziej dla nas atrakacyjną.
Zwiedzanie wyspy Sazan w Albanii
Na wyspie Sazan zwiedzamy byłe miasteczko wojskowe, po którym pozostały tylko ruiny. Przewodnik opowie nam o trudach przystosowania życia tam, gdzie nie było nawet do słodkiej wody. Niemniej żołnierze wraz z rodzinami podejmowali próby funkcjonowania tam możliwie normalnie. Podczas zwiedzania zobaczymy nie tylko pozostałości bloków mieszkalnych, ale także np. szkoły. Po drodze nie brakuje również bunkrów, z których ciągle jeszcze słynie Albania. Nie będziemy jednak zdradzać wszystkich szczegółów – pozostawimy Was w lekkim niedosycie, aby zostawić nieco pracy naszym wspaniałym przewodnikom, którzy o wszystkim na miejscu opowiedzą.

Po zwiedzaniu udamy się wprost na statek, którym wyruszymy do portu we Vlorze (około 1,5 godziny). Również w tym czasie będą odbywać się animacje i także w tym momencie możemy zmienić pokład, na którym chcemy spędzić dalszą część podróży. Po dopłynięciu na miejsce udamy się do autokaru i w drogę do hoteli, do których dojedziemy około godziny 19:30.

Rejs na wyspę Sazan i półwysep Karaburun – przewodnik praktyczny
Co ubrać: w szczycie sezonu można ubrać strój typowo letni, natomiast od połowy września można również zabrać coś z długim rękawem, ponieważ na pełnym morzu może być już zimniej.
Co zabrać: buty do wody, strój kąpielowy, ręcznik, mocny krem do opalania, nakrycie głowy. Można zabrać gotówkę, jeśli mamy ochotę na napoje barowe. W cenie jest lunch, natomiast dla dzieci mimo wszystko warto zabrać coś dodatkowego, np. lunchbox z hotelu.

Wymagania kondycyjne: jeśli chcemy wyłącznie plażować, wycieczka dla większości osób nie będzie stanowić problemu. Natomiast jeżeli bierzemy pod uwagę zwiedzanie wyspy Sazan z przewodnikiem, to tu musimy uprzedzić, że droga wiedzie mocno pod górę, a w szczycie sezonu przy największych upałach wspinaczka ta może być naprawdę dużym wyzwaniem.
Rodziny z dziećmi: możemy zabrać wózek, nie będzie problemu z rozłożeniem go na pokładzie. Plaże na Sazanie i Karaburun są kamieniste, więc raczej trudno będzie przejechać wózkiem. Do zwiedzania wyspy Sazan polecamy nosidło, przejazd wózkiem jest bardzo trudny – zazwyczaj osoby, które podejmują taką próbę, szybko zawracają. Po drodze nie ma miejsc, w których można zakupić artykuły dla dzieci, dlatego najważniejsze z nich należy zabrać ze sobą, jeśli jest taka konieczność.
Posłuchaj również podcastu o wyspie Sazan: https://open.spotify.com/episode/40SXtxqifcbueJfum4dcEh
